Na samiutkim początku chciałabym podziękować dla mojego najlepszego przyjaciela Mateusza, za to, że wyciągną mnie z domu, poprawił mi humor i wysłuchiwał wszystkich moich problemów :* <-- To się nazywa prawdziwy przyjaciel <3
Tak... Mam takiego jakby doła, bo na prawdę dużo rzeczy mi się wali :c
1. Pokłóciłam się z przyjaciółką
2. Możliwe, że bd miała 1 z niemieckiego i geografii
3. Moja mama ciągle się czegoś czepia
4. Straciłam kontakt z moją twitterową przyjaciółką
5. Wcześniej miałam dużo przyjaciół, ale jak pokłóciłam się z moją BFF, to
nagle znaczna większość ode mnie odeszła.
Zostali tylko ci najprawdziwsi <3
Na nic nie miałam dzisiaj ochoty. Jak wstałam rano, myślałam tylko o kocyku,
laptopie, kakałku, muzyce i wspomnieniach... Dzięki Bogu ktoś jeszcze się o
mnie martwi. Tak, mam tu na myśli mojego przyjaciela, który przyszedł do
mnie i siłą mnie wyciągną spod kocyka. Najpierw poszliśmy na lody, a on
wysłuchiwał wszystkich moich problemów. Matt jest zabawnym typem człowieka,
więc bardzo szybko i bez żadnych problemów poprawił mi humor <3 Potem
łaziliśmy sobie chyba ze 2 godziny. Byliśmy w lesie, na polu i w Parku.
Potem tak się jakoś zgadaliśmy i on wziął swoją deskę i uczył mnie jeździć.
Skromnie przyznam, że szło mi świetnie, ale ona na 100% by temu zaprzeczył XD
Potem jak zgłodnieliśmy poszliśmy na pizzę. Zrobiłam mu wąsy z ketchupu i
potem cyknęłam fotkę, ale zabronił mi jej wstawiać, więc nazwałam go lamą
i od teraz tak na niego mówię XD
Naprawdę nie sądziłam, że ktoś da rade mnie dzisiaj rozweselić. Dzięki Matt
<3
Piosenka na dzisiaj
Stara, ale mi się podoba ♥


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz